Wiele Polek ma problem z wyborem odpowiedniego dla siebie podkładu. O ile decyzja dotycząca formuły produktu nie przysparza nam większego problemu, to zakup właściwego koloru często okazuje się koszmarem. „Jasne” odcienie, w których wyglądam jak pomarańcza wysmarowana marchewką po wizycie w solarium to dla mnie norma. Od jakiegoś czasu szukałam bardzo jasnego podkładu, który byłby dla mnie odpowiedni w miesiącach zimowych i wiosenno-letnich (do rozjaśniania ciemniejszych kolorów, których u mnie nie brakuje), dlatego gdy pod koniec stycznia Rossmann ogłosił -40% na podkłady, nie wahałam się ani chwili i kupiłam Rimmel Match Perfection 010 light porcelain.

Odcień ten według mnie jest różowawy. Niestety na zdjęciach nie udało mi się tego uchwycić. Prezentuje się na nich dość neutralnie, ale niech Was to nie wprowadzi w błąd. Wiem, że bardzo wiele osób narzeka na „świnkujące” podkłady, więc najlepiej sprawdzić w drogerii i w świetle dziennym, czy Wam odpowiada. Ja nie mam nic przeciwko takim odcieniom. Kolor delikatnie ciemnieje na twarzy, ale wciąż pozostaje bardzo jasny.

Odcień ten według mnie jest różowawy. Niestety na zdjęciach nie udało mi się tego uchwycić. Prezentuje się na nich dość neutralnie, ale niech Was to nie wprowadzi w błąd. Wiem, że bardzo wiele osób narzeka na „świnkujące” podkłady, więc najlepiej sprawdzić w drogerii i w świetle dziennym, czy Wam odpowiada. Ja nie mam nic przeciwko takim odcieniom. Kolor delikatnie ciemnieje na twarzy, ale wciąż pozostaje bardzo jasny.

Twoja Ocena ?
[Głosów:0    Średnia:0/5]